Tagi

NALEZY ZWROCIC UWAGE ZE SEKTA OPUS DEI W POLSCE KONTROLUJE PO 1989 ROKU 1/3 SEJMU, 1/3 RZADU, TAKZE SLUZBY SPECJALNE : TAJNA POLICJA CBS ORAZ ABW. WYDZIAL DO SPRAW SEKT W MSW JEST KONTROLOWANY PRZEZ SEKTE OPUS DEI. STAD W POLSCE ZWALCZANE SA RUCHY RELIGIJNE KONKURENCYJNE DLA KOSCIOLA KATOLICKIEGO I JEGO STRUKTUR ZBROJNYCH – OPUS DEI.

 

Aby ustrzec się sekt…cz.1.

Marsz ku ciemności

O sektach mówi się coraz więcej i coraz częściej. Dyskusje na ich temat toczą się w prasie, radiu, telewizji, na uczelniach, a nawet spotkaniach towarzyskich. Większość naszego społeczeństwa jest zgodna co do tego, że sekty są zagrożeniem oraz, że temu zagrożeniu należy przeciwdziałać. Aby było ono skuteczne musi odbywać się na wszystkich płaszczyznach życia społecznego od rodziny począwszy na sprawujących władzę skończywszy.

Bardzo ważną rolę w przeciwdziałaniu zjawisku sekt odgrywa ustawodawstwo. Niestety pod tym względem sytuacja w Polsce jest niezadowalająca. 17 maja 1989 r. została podpisana ustawa „O gwarancjach wolności sumienia i wyznania”, w świetle której wystarczyło 15 podpisów osób zdolnych do czynności prawnych (pełnoletnich, nie pozbawionych tych zdolności na mocy wyroku sądowego), aby zarejestrować nowy związek wyznaniowy czy kościół. Przy czym sama procedura rejestracji była łatwiejsza niż rejestracja np. stowarzyszenia czy fundacji. Tak liberalne prawo spowodowało, że Polska stała się terenem ekspansji sekt, co potwierdzają cyfry. I tak, w 1989 r. działało w naszym kraju legalnie 35 związków wyznaniowych i ruchów religijnych, w połowie 1995 r. było ich już 96, a wiosną 1997 r. – 132. W tej liczbie mieści się tylko 13 kościołów z wielowiekową tradycją, reszta to nowe grupy wyznaniowe, których stale przybywa. W tym miejscu warto nadmienić, że w naszym kraju zostały również zarejestrowane sekty uznawane w Europie zachodniej i w Stanach Zjednoczonych za niebezpieczne.

W roku 1997 w polskim ustawodawstwie regulującym sprawy wolności sumienia i wyznania nastąpiły zmiany. Od dnia 26 czerwca 1997 r. wniosek o zarejestrowanie nowego kościoła czy wyznania musi podpisać minimum 100 osób. Nie są to jednak ograniczenia daleko idące. Dla porównania przypomnijmy, że np. na Węgrzech wymagane jest 100 000 podpisów lub stuletnia tradycja wyznania, by zarejestrować związek wyznaniowy.

W tymże 1997 r. Zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów powołano Międzyresortowy Zespół do Spraw Nowych Ruchów Religijnych. Celem Zespołu jest m.in. opracowywanie analiz, formułowanie ocen i opinii o zjawiskach związanych z nowymi ruchami religijnymi w Polsce.

Wyżej wymienione działania naszego rządu nie są jednak wystarczające. Według danych Raportu Biura Bezpieczeństwa Narodowego w naszym kraju działa ponad 300 sekt. Większość z nich działa półjawnie i nie jest zarejestrowana.1 Do chwili obecnej około 2 milionów Polaków zostało dotkniętych „syndromem sekty”, tzn. zerwało kontakty z najbliższymi, straciło zdolność krytycznej oceny sytuacji, uzależniło się od przywódcy sekty, samej grupy czy środków psychodelicznych.2 Rocznie kilkanaście tysięcy osób mniej lub bardziej angażuje się w życie sekt. Należy się spodziewać, że zjawisko to będzie się nadal rozszerzać, co pociągnie za sobą zwiększenie zagrożenia ładu i porządku publicznego. Wiele bowiem sekt nabyło w naszym kraju liczne nieruchomości, gdzie tworzą odizolowane od społeczeństwa wspólnoty.3 Często sekty są przykrywką dla działalności gospodarczej, która służy bogaceniu się przywódców kosztem ciężkiej i niewolniczej pracy członków grupy kultowej. W sektach dochodzi niejednokrotnie do wykorzystywania seksualnego, przymuszania do prostytucji, żebractwa, pogwałcenia prawa do pracy, a także morderstw, handlu narkotykami, bronią, żywym towarem czy organami ludzkimi. Szerzą się oszustwa podatkowe, nielegalny obrót pieniędzmi, nielegalne praktyki medyczne.

Mając na uwadze te i inne przestępstwa Parlament Europejski dnia 28 lutego 1996 r. wydał rezolucję, poprzez którą m.in.

– Wzywa kraje członkowskie do zagwarantowania skuteczniejszej działalności władzy sądowniczej i policji z wykorzystaniem instrumentów dostępnych na poziomie działań międzynarodowych i czynnej współpracy, zwłaszcza z udziałem Europolu, by walczyć z atakami na podstawowe prawa jednostki, czego dopuszczają się ruchy kultowe;

– Wzywa rządy krajów członkowskich do zaniechania wydawania automatycznych zezwoleń, jak też przyznawania statusu religijnego, zwłaszcza w przypadkach, gdzie rzekoma działalność religijna jest osłoną procesu przestępczego;

– Wzywa komisje i kraje członkowskie do wykazania najwyższej czujności w przekazywaniu subsydiów społecznych, by nie trafiały do stowarzyszeń uprawiających niedozwolone praktyki kultowe.4

 

Biuro Informacji i Dokumentacji Nowych Ruchów Religijnych i Sekt przy Civitas Christiana w Łodzi proponuje, aby władze ustawodawcze, wykonawcze i sądownicze naszego państwa, wzorując się na projekcie rezolucji Parlamentu Europejskiego, podjęły decyzję co do projektu uchwały stanowiącej, że:

– osoby, które nie osiągnęły dojrzałości, bez zgody rodziców lub prawnych opiekunów, nie mogą być nakłaniane do składania ślubów, wpływających w zasadniczy sposób na ich przyszłość;.

– osoby niepełnoletnie nie mogą podejmować żadnych decyzji o charakterze finansowym na rzecz jakiejkolwiek zorganizowanej grupy czy związku;

– rodziny i przyjaciele osób przystępujących do ruchu powinny móc utrzymywać nadal z nimi kontakt;

– Od członków, którzy rozpoczęli cykl kształcenia, nikt nie może żądać jego ukończenia;

– powinny być respektowane następujące prawa osobiste:

a) prawo do swobodnego porzucenia ruchu;

b) prawo do nawiązania kontaktu z rodziną czy przyjaciółmi – osobistego, listownego lub telefonicznego;

c) prawo do wyrażania niezależnej opinii;

d) prawo do leczenia przez terapeutów posiadających stosowne zezwolenia władz;

– nikt nie może być nakłaniany do przekraczania prawa, szczególnie jeśli chodzi o zbieranie funduszy przez np. żebranie czy prostytuowanie się.

– ruchy nie mogą żądać żadnych stałych zobowiązań od potencjalnych członków, studentów czy turystów przebywających czasowo w danym kraju;

– po pozyskaniu adepta natychmiast należy mu podać nazwę i zasady ruchu;

– na żądanie kompetentnych władz, ruchy powinny natychmiast przekazywać wszelkie informacje dotyczące miejsca zamieszkania czy pobytu swoich członków;

– nowe ruchy religijne są odpowiedzialne za to, by osoby zależne od nich i pracujące na ich rzecz miały zapewnioną odpowiednią opiekę społeczną;

– jeżeli członek danego ruchu wyjeżdża na koszt ruchu za granicę, wszelkie konsekwencje takiego wyjazdu ponosi ruch;

– członkowie ruchu powinni być natychmiast powiadamiani o telefonach od rodzin i znajomych i bezzwłocznie otrzymywać korespondencję, która do nich przychodzi;

– kierownictwo ruchu powinno czuwać, aby dzieci członków otrzymywały odpowiednie wychowanie i wykształcenie i unikać wszystkiego, co mogłoby zagrozić pomyślności dziecka.5

Joanna Jarzębińska, Marek Szczebiot

Przypisy:

1Biuro Bezpieczeństwa Narodowego o destrukcyjnej roli sekt. Biuletyn KAI 1996 nr 1

2Luiza Łuniewska, Dorota Bernhardt-Kowalska. „Są bezkarni …” Życie Warszawy 1997 nr 28

3Biuro Bezpieczeństwa Narodowego… op. cit.

4Cyt. za: Sekty – powab herezji. Toruń, Wydawnictwo Maryja, 1997, s. 41-42.

5Cyt. za: Sekty – powab herezji. Op. cit., s.43-44.

 

Aby ustrzec się sekt należy z całą stanowczością przeciwstawić się temu zagrożeniu. Nasze działania będą skuteczne jedynie wówczas, gdy połączone zostaną wysiłki ludzi na wszystkich płaszczyznach życia społecznego od rodziny począwszy na sprawujących władzę skończywszy.

W pierwszej części artykułu1 ukazana została rola ustawodawstwa. Stwierdziliśmy, że w Polsce inicjatywa ustawodawcza jest niewielka. Inne kraje Europy Zachodniej na swoich terenach bardziej stanowczo przeciwdziałają zjawisku sekt. Luka ustawodawcza w Polsce została częściowo wypełniona oddolną inicjatywą społeczną. Dlatego druga część artykułu “Aby ustrzec się sekt…” będzie prezentacją wielu ciekawych inicjatyw podejmowanych w naszej ojczyźnie przez ludzi dobrej woli od 1990 r.

Ilona, lat 17, została zagadnięta przez właściciela jednego z ekskluzywnych sklepów. Mężczyzna zaproponował jej pracę na trzy – cztery godziny dziennie. Wkrótce okazało się, że dziewczyna jest pod wpływem sekty. Rodzice z lękiem i bezsilnie obserwowali jak córka zmienia się i oddala od nich. Wreszcie uciekła z domu. Rodzice Ilony, pani Barbara i jej mąż, Jerzy, zgłosili zaginięcie córki na policji, rozpoczynając także poszukiwania na własną rękę. “Jednocześnie skierowali do prokuratury wniosek o wszczęcie postępowania wobec właścicieli sklepu, w którym pracowała ich córka. W uzasadnieniu napisali, że osoby te wywierają na ich córkę nacisk psychiczny i prawdopodobnie zmuszają ją do określonych zachowań – mówi pani Barbara. – Byliśmy przekonani, że osoby, które ukradły nam dziecko, zostaną ukarane, że sąd zmusi je do ujawnienie miejsca pobytu naszego dziecka. Pomyliliśmy się.”2

Takie świadectwa zrozpaczonych rodziców pojawiają się w prasie już od kilku lat. Bezsilne rodziny, nie mogąc znaleźć pomocy w polskim systemie sprawiedliwości, postanowiły połączyć siły we wspólnym działaniu. W ten sposób powstał w 1993 roku Ruch Obrony Rodziny i Jednostki. Większość osób działających w tym stowarzyszeniu zetknęła się bezpośrednio ze skutkami przynależności do sekt, takimi jak uszczerbki na zdrowiu, zaburzenia psychiczne, nerwice, depresje, utrata umiejętności normalnego życia w społeczeństwie. Wykorzystując więc swoją wiedzę i doświadczenie niosą pomoc zarówno ofiarom sekt jak i ich rodzinom, które często stają bezradne wobec problemu nieznanego sobie i wielu środowiskom. Znacznym osiągnięciem Ruchu był fakt, iż w listopadzie 1997 roku Stowarzyszenie, jako jedyna organizacja z krajów Europy Środkowej, uzyskała status członka Europejskiej Federacji Ośrodków ds. Badań i Informacji o Sektach (FECRIS), działającej na terenie Unii Europejskiej. Członkowie Ruchu Obrony Rodziny i Jednostki poprzez organizowanie prelekcji, wykładów, konferencji, sympozjów (w tym międzynarodowych), starają się uświadomić wszystkim niebezpieczeństwa związane z działalnością kultów i przestrzec przed tą nową patologią społeczną.

Działalność Ruchu Obrony Rodziny i Jednostki nie jest jedyną oddolną inicjatywą społeczną. Nasze społeczeństwo odpowiedziało prawie natychmiast na inwazję sekt, jaka nastąpiła po 1989 r.

W 1990 r. w Niepokalanowie odbył się drugi zjazd osób prowadzących działalność przeciwko penetracji środowisk katolickich przez Świadków Jehowy. Wtedy to utworzono Ruch “Effatha”, który miał koordynować działania w diecezjach. Rok później zaczęło ukazywać się katolickie czasopismo poświęcone tematyce Świadków Jehowy pt. “Effatha – Otwórz się”. Ruch działa do chwili obecnej, organizując dwa razy do roku w Niepokalanowie swoje zjazdy. W połowie lat 90-tych pod wpływem wzrastającej liczby różnorodnych sekt rozszerzono tematykę spotkań. Niezwykle cennym ich elementem jest uczestnictwo osób, które wyszły z sekt i mogą dać świadectwo destrukcyjnej działalności kultów.

Również na początku lat 90-tych zaczęły powstawać przy parafiach kościołów rzymskokatolickich Punkty, Ośrodki, Centra Informacji o Sektach. Podobną działalność podjęły też niektóre oddziały Stowarzyszenia Civitas Christiana (np. w Łodzi czy Krakowie). Aktywną działalność na tym polu prowadzi też zakon Dominikanów. Najbardziej znanym ich ośrodkiem jest Dominikańskie Centrum Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach w Krakowie. Na dzień dzisiejszy takich Ośrodków Informacyjnych w Polsce jest około trzydziestu. Liczba ta ciągle się zmienia, ponieważ wiele Punktów zawiesza swoją działalność. Jedną z przyczyn jest fakt, iż Ośrodki działają głównie na zasadach wolontariatu.

Na terenie naszej diecezji również powstał Punkt Informacyjny o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych. Rozpoczął on swoją działalność w 1995 r. przy parafii katedralnej p. w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryji Panny w Białymstoku. Punkt organizuje prelekcje i wykłady na temat zagrożeń związanych z działalnością sekt. Dysponuje również szeroką literaturą przedmiotu, którą udostępnia wszystkim zainteresowanym w dniach dyżurów (wtorki, piątki godz. 16-18). Pracownicy Punktu pomagają również rodzinom osób uzależnionych od sekt. Punkt współpracuje z wieloma podobnymi Ośrodkami na terenie całej Polski, w tym również z Ruchem Obrony Rodziny i Jednostki.

Z inicjatywy niektórych Ośrodków oraz Ruchu Obrony Rodziny i Jednostki powstało Forum organizacji zajmujących się problemem sekt w Polsce. Celem Forum jest tworzenie grup nacisku, które mobilizowałyby władze państwa do podjęcia kompleksowych rozwiązań w dziedzinie legislacji, edukacji, medycyny oraz do stworzenia instytucjonalnej obrony społeczeństwa przed sektami.

Środowiska zajmujące się omawianą problematyką rozpoczęły także działalność wydawniczą. Gdańskie Centrum Informacji o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych wydało już 11 numerów (wychodzi nieregularnie) “Biuletynu”, który poza problemem sekt omawia również inne zagrożenia duchowe. Na początku bieżącego roku ukazał się pierwszy numer czasopisma ”Drogami Sekt i Kultów”. Wydawcą jest Małopolski Ośrodek Informacji o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych przy Stowarzyszeniu “Civitas Christiana” w Krakowie. W tym roku wyszedł także pierwszy numer ogólnopolskiego kwartalnika informacyjno-profilaktycznego “Sekty i Fakty”.3

Oddolna inicjatywa społeczna jest niezwykle ważna w przeciwdziałaniu groźnym zjawiskom społecznym. Wspólne działanie może przyczynić się do ograniczenia ekspansji różnego rodzaju kultów zarówno w Polsce jak i w naszym regionie. Dlatego też Punkt Informacyjny o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych w Białymstoku czeka na informacje od tych wszystkich, którzy zetknęli się z sektami.

Punkt Informacyjny o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych, Rynek Kościuszki 2 (nad kinem Ton) 15 – 091 Białystok, Tel. (0 85) 743 64 29, http://friko.onet.pl/bk/punkcik- Aktualny adres.

Joanna Jarzębińska, Marek Szczebiot

Przypisy:

1 Zob. Czas Miłosierdzia 1999 nr 5.

2 Wolska M., Czy odzyskamy naszą córkę? Pani Domu 1999 nr 5 s. 9.

3 Powyższe wydawnictwa są do wglądu w Punkcie Informacyjnym o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych w Białymstoku ( Rynek Kościuszki 2, nad Kinem Ton).- Aktualny adres