Wojna domowa w Hiszpanii i reżim Franco

(czasy Escrivy – założyciela Opus Dei)

(W rządzie generała Franco znależli się ludzie z Opus Dei)

Jak większość krajów europejskich tak i Hiszpania przeżywała swój trudny okres, przypadający na lata 1936-1939, kiedy to w wyniku nieporozumień politycznych miała miejsce wojna domowa. Były to początki młodej wówczas jeszcze republiki, kiedy walczyły o wpływy różne frakcje polityczne.

 


Wojna domowa w Hiszpanii pochłonęła 400 tysięcy ofiar ludności cywilnej

 

Sytuacja polityczna

Kiedy pod koniec istnienia hiszpańskiej monarchii za panowania króla Alfonsa XIII w wyniku niegospodarności doszło do wielkiego kryzysu gospodarczego, niezadowolony lud zaczął się buntować przeciwko władzy. Sama Hiszpania stała się po latach kolonialnych ekspansji krajem słabym, a dodatkowo wielki kryzys, liczne wojny i bunty podzieliły go też politycznie. Efektem było wymuszenie zrzeczenia się tronu przez króla Alfonsa XIII i formalne ogłoszenie II Republiki Hiszpańskiej. Nie był to jednak koniec problemów, bowiem niestabilny i rozczłonkowany politycznie naród nie mógł się zdecydować, jaką opcję polityczną chce dopuścić do władzy. W efekcie rząd zmieniał się aż 28 razy w okresie pięciu lat, co z pewnością nie przyczyniało się do umacniania pozycji kraju. Poza tym republikańska władza doprowadziła do wielu reform, które znacznie osłabiły frakcje katolickie i konserwatywne. W konsekwencji w 1936 roku doszło do starcia dwóch najbardziej dominujących ideologii, które reprezentowali zwolennicy rządu republikańskiego z Frontu Ludowego oraz poplecznicy generała Franco. Rok ten zapoczątkował wybuch trzyletniej wojny domowej.

Generał Francisco Franco

Generał Franco Francisco urodził się w 1882 roku w Ferrol. W rzeczywistości nazywał się w dużym skrócie Francisco Franco y Bahamonde. Zasłynął jako zdolny i zdecydowany polityk. Należał też do najmłodszych w historii oficerów, bowiem stopień majora uzyskał już w wieku 23 lat. W 1923 objął dowództwo legii cudzoziemskiej najpierw jako podpułkownik, a następnie pułkownik, by w wieku 34 lat zostać generałem brygady. Po latach udziału w różnych bitwach tuż przed hiszpańską wojną domową piastował stanowisko szefa sztabu generalnego armii hiszpańskiej. Znany był też z poglądów faszystowskich, które zapewniły mu uznanie Hitlera podczas II wojny światowej. Pozwoliły też zachować neutralność kraju. Po objęciu władzy został przywódcą partii Falanga, przekształconej w Ruch Narodowy Tradycjonalnej Falangi Hiszpańskiej i JONS. Po zakończeniu wojny domowej Franco ogłosił się dożywotnim regentem, a po przywróceniu monarchii katolickiej w 1947 roku sprawował tę funkcję czynnie z zastrzeżeniem, że król będzie wybrany dopiero po jego śmierci. Funkcję sprawował faktycznie do śmierci w 1975 roku, chociaż ze stanowiska szefa rządu ustąpił dwa lata wcześniej. Franco Rządził Hiszpanią przez 36 lat

Wojna domowa

Impulsem do wybuchu wojny domowej było jedno wydarzenie – zamordowanie 12 lipca 1936 roku przez prawicową bojówkę oficera policji Jose Castillo. W odwecie republikanie zabili przywódcę opozycji Jose Calvo Sotelo. W wyniku tych wydarzeń 17 lipca 1936 roku doszło do przewrotu, w czasie którego spiskowcy opanowali Maroko, Kadyks, Baleary, Sewillę, Wyspy Kanaryjskie oraz północną Hiszpanię. Dowódca był przebywający na emigracji, gen. Jose Sanjuro, który trzy dni później zginął w katastrofie lotniczej. Liczba buntowników wynosiła około 40 tysięcy. Przywództwo zostało podzielone pomiędzy gen.Emilio Molę (na północy) i gen. Francisco Franco (na południu). Po zdobyciu miesiąc później Badajoz obie części połączyły się. 21 września 1936 roku gen. Francisco Franco został szefem nacjonalistycznego rządu. Niestety pomimo kilku prób nie udało mu się zdobyć Madrytu, jednak stosował okrutne metody walki, w tym naloty bombowe. Do najznamienitszych wydarzeń zalicza się zrównanie z ziemią miasta Guernica, co zostało uwiecznione na obrazie Pabla Picassa. Walki trwały do 1 kwietnia 1939 roku, kiedy to poddały się ostatnie siły republikańskie. W tym czasie walczono ze zmiennym skutkiem o Saragossę, Teruel, Aragonię, Walencję, odbyła się największa w tej wojnie bitwa nad Ebro, po której zdobyto Katalonie i Barcelonę. 28 marca w wyniku zdrady 1939 roku skapitulował Madryt, a dzień później Walencja. W tym czasie rząd republikański był już na emigracji. Wielka Brytania i Francja rządy Franco uznały za legalne 27 lutego 1939 roku.

Wnioski

Wojna domowa w Hiszpanii pochłonęła aż 600 tysięcy ofiar – 200 tysięcy żołnierzy, z czego 90 tysięcy nacjonalistów zginęło w walce. W wyniku chorób, głodu i mordów zginęło 400 tysięcy cywilów. Wielu z nich w wyniku powojennych czystek. Kolejne 500 tysięcy Hiszpanów wyemigrowało z powodów politycznych. Z uwagi na wspieranie wojny domowej przez Włochów i Niemców oraz po stronie republikanów przez Rosję zginęli też obywatele tych narodowości. W wojnę zaangażowana była również Austria. Osłabiona gospodarczo i politycznie Hiszpania została dodatkowo okaleczona, spustoszona i wyniszczona przez walki. Szczególnie zaznaczyły się prześladowania wobec cywilów, uznawanych za popleczników strony przeciwnej. Nacjonaliści gnębili republikanów, a republikanie terroryzowali nacjonalistów. Zamordowano wielu przedstawicieli inteligencji, ale także zakonników i księży. Konsekwencją była też dyktatura generała Franco, sprawowana do 1975 roku.

Rządy Franco

Generał Francisco Franco objął oficjalnie przywództwo rządu hiszpańskiego w 1939 roku. Od początku prowadził je silną ręką stosując różne metody dyskryminacji i prześladowań wobec przeciwników politycznych. Do najbardziej znamiennych zalicza się wykonywanie wyroków śmierci bez procesu, tortury podczas przesłuchań, bezterminowe więzienie, procesy bez obrońcy, a nawet ingerowanie w życie prywatne w formie wydawania tzw. wilczych biletów, które uniemożliwiały znalezienie pracy, a także niezwykle ekstremalne odbieranie rodzinom dzieci, umieszczanie ich w placówkach pod innymi nazwiskami i zacieranie śladów ich istnienia. Dzięki temu Franco eliminował polityczną konkurencję, która była po prostu zastraszona, albo z braku środków trafiała na ulicę. Na plus dyktatury można zaliczyć to, że postawiła ona gospodarkę hiszpańską na nogi, co do dziś określa się jako hiszpański cud gospodarczy.

Reklamy