Tak sobie czytam temat „wybory prezydenckie 2010” – i kolega ~maxymili był łaskaw poruszyć temat „afery PZU”.
Jako że nie widzę żadnego tematu który poruszałby w ogóle i wszczególe (niejako głównie w szegółach wykraczających poza ramy tematu „polityka i politycy” np.) tego typu problematykę na forum, a uważam że temat „polityka i politycy” nie bardzo się na to nadaje, postanowiłem założyć nowy temat którego założeniem jest skupienie siętylko i wyłącznie na aferach (przeszłych, teraźniejszych i przyszłych) w naszym jakże ukochanym przez wszystkich obywateli kraju.

maxymili
„Źródło to wiadomości tvp1 z 2005 roku. Wtedy to Marek Belka zdecydował zapłacić odszkodowanie Eureko w wysokości miliarda złotych. To sporo, ale ewentualnością była utrata udziałów w PZU na niekorzystnych zasadach o wartości kilkudziesięciu miliardów lub proces sądowy z pewnością przegrany.

Jednocześnie Belka był oskarżany przez prawicowe media jak sympatyzujący w 2005 roku z PiS np. „wprost” o to, że pomaga Eureko. Po niewczasie okazało się jednak, ze to właśnie Belka najlepiej służył Polsce w tej sprawie.

Wg mnie ataki takie mogły być sponsorowane także przez niechętnych ugodzie akcjonariuszy eureko zdających sobie sprawę, że uzyskali papier wart więcej. Wewnątrz grupy tez trwał spór, ponieważ ABN AMRO nie chciało walki z polskim rządem a kilku innych akcjonariuszy liczyło na większy zysk.”

Zacznijmy więc może od afery PZU.
Na początek materiał video śledczych z TVN.

Kto chciał (i chce) ukraść PZU (?)

 

Kto uczestniczy w tej „grze” ? – tzw. „góra” – ówczesny premier Marek Belka, niejaki B.(tożsamość nieznana) , Bogusław Kott (karierę rozpoczyna w latach 70-tch – z tamtego okresu zapamiętał go major SB pracujący w V departamencie MSW zajmujący się przestępczością gospodarczą – Kott w tamtym czasie był urzędnikiem odpowiedzialnym za tzw.„obrót specjalny”.Jak wspomina były major SB dzięki panu Kottowi doszło w ówczesnym czasie do jednej z największych afer PRLu – tzw. afera bakaliowa, niestety, V dept. MSW był„za krótki” (sic!) na pana Kotta, nie mogli go wtedy aresztować (przypominam, to nie byli „milicjanci ze wsi” – to był V dept. MSW/SB) – a nawet oni wedle słów tego informatora byli „za krótcy” na Bogusława Kotta.) – no i został nam jeszcze były prezedent RP Aleksander Kwaśniewski.
Jeżeli w latach 70-tych V dept. MSW był „za krótki” żeby dosięgnąć Kotta, to afera PZU z jego udziałem wygląda już zupełnie inaczej w latach 2000/2005.W cała sprawę PZU (jak wynika z tego filmu dok.) są również zamieszani m.in. : prominentni członkowie PZPR, Big Bank Gdański, portugalski bank Millennium BCP (będący udziałowcem zarówno Eureko jak i B.B.Gdańskiego), Joao Tallone, Emil Wąsacz, operacja „furacao” prokurator Portugalii, inf. brytyjskich służb specjalnych MI5 (sic!) & niejaki Andre Jordan (prawdziwe nazwiskoSzpitzman – urodził się we Lwowie, w 1939r, wyemigrował do Portugalii).

Moja konkluzja po obejrzeniu tego programu dok. & po przeczytaniu m.in. tego :

Taśmy Chronowskiego (min.skarbu w rządzie AWS)
Chronowski: To komu zależy na tym, żeby wypchnąć te PZU? Kurna, bo na siłę już. Borkowski: Stary, to jest realizacja Belki i Kwasa z rozmów biznesowych i ustaleń, które były jeszcze sprzed pięciu lat. (…) I w tej sprawie tylko i wyłącznie Belka i okolice…Chronowski: A to, jaki interes oni mają? Są powiązani gdzieś sk…syny? Co?! Borkowski: Jasne, że są powiązani.
Borkowski: Nie warto umierać za PZU. Jeśli czujesz coś takiego i uważasz, że coś to zmieni, idź i się dogadaj z nim. Moim zdaniem głównym adresatem może być tylko k… Belka, bo z Kwaśniewskim nie porozmawiasz. Chronowski: A dlaczego myślisz, żeby z Kwaśniewskim nie porozmawiać? Borkowski: Operacyjnie wszystkie czynności wykonuje Belka. Moim zdaniem i kontakty z Eurekiem, wszystko.
Chronowski: Ale teraz już nie mam wyjścia. Ja się nie cofnę, Mirek… bez względu czym się to skończy dla mnie. Rodzinę zab… Wiesz, mam przyjaciół paru, którzy się nimi zaopiekują. Ja się pogodziłem już, że kulkę dostanę. (…) Z tego względu, że oni nie dopuszczą do zeznań moich przed komisją śledczą. Mam takie poważne obawy. Borkowski: Ni ch…, dziewięć miesięcy będą teraz siedzieć na [gluteus maximus] i nie oddadzą władzy, no. (…) Gdyby Kwas wtedy nie nalegał i nie rozprowadził tematu, to Miller do dzisiaj by, k…wa. Kto wypuścił Mi, Michnika z materiałami? Chronowski: No ale to nie Michnik. To na pewno Kwachu…
Borkowski: Nikt samodzielnie nie działał. I działali tylko i wyłącznie — prawdopodobnie, nikt się do tego wprost nie przyznał — poprzez wpływy Ungiera na WSI, i tutaj pociągali za sznurki, a z drugiej strony w ABW ludzie (Milera, no?). I tak były to przez ostatnie pięć lat prowadzone sprawy. I dzisiaj incydentalnie coś wyciągają i z czegoś się tłumaczą… tych oficerków, co prowadzili — w zależności od tego, co chcą uzyskać i biorą takie materiały, no.
Chronowski: I media też mają opanowane w jakiejś części, tak? Borkowski: Więc… A oczywiście, że… części? ! Nie ma niezależnych mediów dzisiaj.
Borkowski: A to mord polityczny na taką skalę, to, to, wiesz… I nie mogą cię zrobić tak, jak zrobili tego… No, jak mu tam było? Chronowski: Marka Papałę. Borkowski: Dębskiego. (…) Dębski był na układach z półświatkiem i dlatego dostał kulkę w łeb. A półświatek to byli dawni agenci wojskowi z PRL-u. Znaleźli się w nowej rzeczywistości, zarabiali pieniądze… posuwali się do wszystkiego tego, co robili kiedyś na… 

***
 Leszek Miller: „Takie próby [wymuszenia odejścia z funkcji premiera – kataryna] miały miejsce o wiele wcześniej, chociażby gdy ktoś wysłał Rywina. Potem była ta sprawa, później jeszcze o mało nie straciłem życia w wypadku helikoptera (…) Być może to, że dalej żyję nadal komuś przeszkadza (…) Zwykle dzieje się tak wtedy, gdy narusza się czyjeś wielkie interesy.Rzeczywiście zablokowałem sprzedaż PZU i cieszę się, że PZU jest dalej w polskich rękach. Nie zgodziłem się także na sprzedaż polskich rafinerii. Wskazuję na te grupy, które były zainteresowane dokonaniem tych transakcji.” (komentarz dla TVN24 do doniesień o intrydze z wykorzystaniem Gudzowatego)

& po ogólnej natury przemyśleniach jest taka, że to wszystko się „w pale nie mieści” – a jednak jest prawdziwe i realne (co odczujemy na własnych kieszeniach płacąc za PZU).
Zapraszam do uważnego obejrzenia materiału video & „poszperania po sieci” (w celu analizy danych zawartych w materiale video, ale nie tylko stricte tych) oraz zapraszam dodyskusji (nie tylko o aferze PZU).

 

 

 

Reklamy